Sekretariat: 91 433 58 97     

Menu główne

Wydarzenia - rok szkolny 2015/2016

Zobacz także

Relacja Patrycji Peciak z wymiany polsko-niemieckiej 

Hallo, Berlin! …czyli czy warto uczyć się języka? - relacja Patrycji Peciak ucz. kl. II b z międzynarodowej wymiany uczniów.

W połowie kwietnia 2016 r. miałam przyjemność uczestniczenia w 5-cio dniowej wymianie międzynarodowej pt. “Berlin entdecken”, a ta choć wydawała się tylko kolejnym przyjemnym wyjazdem okazała się być dla mnie dość przełomową. Spodziewałam się przyswajania dużo suchych faktów na temat miasta , dość małej integracji i niezbyt wesołych wycieczek (jako, że z naszej szkoły pojechałam tylko ja , więc nikogo nie znałam), ale bardziej się mylić nie mogłam!

Już w pociągu zaprzyjaźniłam się z ludźmi z GIM 34 , z którymi potem de facto dzieliłam też pokój. Polska grupa była bardzo przyjazna, wesoła i już po godzinie nie martwiłam się o to czy będzie doskwierała mi jakakolwiek samotność. Po około 2 godzinnej podróży z wielkim wysiłkiem udało nam się wydostać z pociągu i znaleźliśmy się na Berlin Hauptbahnhopf z naszymi walizkami i torbami ( co odczuły najbardziej dziewczyny ). Tam czekaliśmy na grupę niemiecką . Razem z nimi pojechaliśmy do Jugendherberge nad Wannsee . Nasz ośrodek znajdował się nad samą wodą , więc widoki mieliśmy piękne. Pierwszy wieczór grupa polska jak i niemiecka spędziła na zabawach integracyjnych i dobieraniu się do pokoi ( jako ,że były w większości mieszane). Ja byłam w jednym z wcześniej poznaną już Janą, jej koleżanką Seraphiną i Olą, którą poznałam w pociągu. Co było świetnym pomysłem jeśli chodzi o obcowanie z językiem i używaniem go w sytuacjach typowo życiowych. Więc tak o to dziś już jestem ekspertem jeśli chodzi o tłumaczenie jak używać prysznica, gdzie są gniazdka do ładowarek, pytaniem się o wszystko na recepcji i rozwiązywaniem problemów polsko-niemieckich w innych pokojach (oczywiście auf deutsch wszystko).

 Przez cały okres wymiany zwiedziliśmy też więcej miejsc niż jestem w stanie sobie teraz przypomnieć, ale te które zapadły mi w pamięć to m.in. : Muzem Techniki (z domkiem Hexenhaus , gdzie ma się wrażenie chodzenia po suficie ) , Muzem Natury ( z wielkim T-rexem )  i  Alexanderplatz ( z wielkim Primarkiem :D ). Jednak tym co w Belinie spodobało mi się najbardziej była jego wielojęzykowość. W ciągu jednego dnia zdołałam porozmawiać o zainteresowaniach większości osób z grupy niemieckiej (auf deutsch ) , z osobami w metrze o muzyce po angielsku,  a przy bramie Brandenburskiej z przewodnikiem przez pół godziny o historii Berlina po hiszpańsku. Dla kogoś, kto kocha języki, to istny raj ! Wszędzie podróżowaliśmy metrem,  co z kolei nauczyło mnie trzech kolejnych ważnych słów po niemiecku : einsteigen , umsteigen i aufsteigen (dla wszystkich planujących podróż do Berlina radzę sobie je zapisać na lodówce i zapamiętać !) . Na każdy dzień mieliśmy konkretne plany, ale na nasze szczęście dostawaliśmy też bardzo dużo wolnego czasu dla siebie, co z kolei doprowadziło po części do mojego powrotu z tylko jednym euro do Polski.

 Z powodu naszych ciągłych odwiedzin w różnorakich miejscach postanowiłam sprawdzić siebie i już od pierwszego dnia jakoś wykorzystać te 2 lata niemieckiego w liceum. A więc we wszelkich sprawach starałam się używać tylko niemieckiego i też za pomocą niego poznać każdą osobę z ich grupy. Czy wyszło ? Śmiało mogę przyznać, że do każdego z nich udało mi się dotrzeć i całkiem dobrze poznać. Po pierwszym dniu już ta wiedza ze szkoły zaczęła mi się w głowie jakoś układać i z każdą godziną potrafiłam coraz więcej powiedzieć i zrozumieć. Doszło nawet do tego, że to polscy uczniowie prosili mnie o tłumaczenia z niemieckiego (choć orłem nie jestem ). Pod koniec wymiany nie musiałam też już specjalnie słuchać tłumaczeń robionych przez naszych opiekunów, bo rozumiałam już  „ z pierwszej ręki „ od Pana Janskiego (opiekuna niemieckiej grupy) .

  A więc czy uczenie się niemieckiego tam na miejscu działa ? Zdecydowanie tak . A czy jest on tak straszny jak mówią ? Zdecydowanie nie . Wszystkich zainteresowanych miastem , możliwością poznania języka czy po prostu chcących przeżyć jakąś fajną przygodę zapraszam serdecznie na tego typu wymiany !

Opracowanie: Patrycja Peciak uczennica klasy 2B LO

Współpracujemy z:     

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Dowiedz się więcej.

  Akceptuję pliki cookie.
EU Cookie Directive Module Information